UKE o rejestracji domen ENUM

Categories: Internet news

Prezes UKE przychyla się do propozycji NASK dotyczącej nowych zasad rejestracji domen ENUM. Nawiązując do informacji w sprawie propozycji nowych zasad rejestracji domen ENUM, po przeanalizowaniu nadesłanych przez Polską Telefonię Cyfrową Sp. z o.o. uwag do tejże propozycji (jedyne uwagi, które wpłynęły do Urzędu Komunikacji Elektronicznej), a także po zapoznaniu się z komentarzem do tych uwag przedstawionym przez NASK, mając na uwadze możliwość dostępu przez abonenta do nowych usług związanych z ENUM, Prezes UKE przychyla się do niniejszego projektu NASK w sprawie nowych zasad rejestracji domen ENUM. ENUM jest to platforma technologiczna dokonująca transformacji numerów ze standardu E.164 na nazwy domen internetowych w systemie nazw domenowych DNS. System nazw domenowych (DNS) jest rozwiązaniem zapewniającym zamianę adresów domenowych na adresy IP. Dzięki wykorzystaniu DNS nazwa mnemoniczna, np. uke.gov.pl, może zostać zamieniona na odpowiadający jej adres IP (w tym wypadku 193.227.131.12). Dla ENUM nie jest kluczowe uzyskanie adresu IP serwera na którym jest np. serwer WWW obsługujący domenę, ale przede wszystkim wiązanie różnorakich serwisów telekomunikacyjnych z zapisanym numerem telefonu w postaci domeny internetowej. ENUM wykorzystuje rekordy NAPTR RR (The Naming Authority Pointer DNS Resource Record) w celu ustalenia, jakie serwisy są związane z konkretną nazwą domenową. Przykładowymi usługami telekomunikacyjnymi związanymi z domeną ENUM są: usługi telefonii oparte o numerację E.164, telefonia IP oparta o adresację SIP, adresy e-mail, wirtualne wizytówki itd. Jedną z zalet użytkowania domen ENUM jest potencjalna możliwość wsparcia rozwoju rynku usług konwergentnych, gdzie jeden numer telefoniczny służy do korzystania z wielorakich usług telekomunikacyjnych. W początkowym okresie funkcjonowania ENUM, można spodziewać się że wpisy w systemie DNS będą wykorzystywane głównie do zapewnienia realizacji połączeń VoIP bez tranzytu poprzez inne sieci niż sieci IP, z wykorzystaniem numeracji E.164. Więcej o ENUM w prezentacji NASK oraz na www.dns.pl Źródło: uke.gov.pl

Original post by http://iname.pl/prawo/uke-o-rejestracji-domen-enum/

100 tysięcy polskich domen .EU

Categories: Internet news

W poniedziałek, 10 grudnia została zarejestrowana 100-tysięczna “polska” domena unijna – EU. - W Polsce .eu stały się silną konkurencją dla domen globalnych, takich jak: com, net, org, czy info. Polskim domenom narodowym nie udało się zagrozić, ale ze względu na kurczące się zasoby nazw, także i tutaj .eu mogą w niedługiej przyszłości trochę namieszać – mówi Marcin Majerek, rzecznik prasowy Domeny.pl. Rynek polskich domen .eu zagospodarowały w większości firmy, dla których była to często jedyna szansa na adres www z własną nazwą. Pojawienie się adresów unijnych spowodowało także wzrost zainteresowania w Polsce tematyką znaków towarowych, które były niezbędne przy kupnie .eu (w pierwszej fazie rejestracji). Najwięcej jak na razie domen .eu zarejestrowali Niemcy (856 tys.), Brytyjczycy (369 tys.) i Holendrzy (360 tys.). Od 2005 roku zarejestrowano do dziś blisko 2,7 mln domen unijnych. Polskich adresów narodowych (pl, com.pl, net.pl) jest obecnie ponad 755 tysięcy. 7 grudnia 2007 minęły dwa lata od rozpoczęcia rejestracji domen unijnych (na początku tylko dla firm posiadających znaki towarowe). A 7 kwietnia 2008 będziemy świętować drugą rocznicę początku powszechnej rejestracji dla obywateli i pozostałych firm z terenu Unii Europejskiej. Źródło: domeny.pl

Original post by http://iname.pl/eu/100-000-polskich-domen-eu/

Lizanie cukierka przez papierek, czyli testowanie domen

Categories: Internet news

Posiadanie własnego serwisu internetowego nie jest już żadnym kaprysem. Współczesny świat, którego życie toczy się niemal równolegle w wirtualnej rzeczywistości i tzw. realu, wymaga, by osoby poważnie myślące o przyszłości np. własnego biznesu, istniały również w globalnej sieci. Co jednak począć, gdy mamy wątpliwości pod jakim adresem zameldować się” w internecie i jaki najlepiej “sprzeda” naszą firmę Właśnie m.in. dla takich wahających się osób wprowadzono usługę testowania domen, która w założeniu ma ułatwić podjęcie decyzji o ewentualnym związku z danym adresem internetowym na dłużej. Smakowanie domeny, czyli z czym to się je DNT, czyli Domain Name Tasting (co dosłownie po polsku znaczy “smakowanie nazwy domeny”), na polski rynek wprowadził NASK, który umożliwił za pośrednictwem swoich partnerów udostępnianie tej usługi klientom. Od 3 września br. wszyscy internauci zainteresowani posiadaniem własnej domeny mogą za symboliczną złotówkę testować jej atrakcyjność przez 14 dni, aby po tym czasie zdecydować się, bądź nie, na rejestrację. Brzmi ciekawie – wiele osób z pewnością stwierdzi, że warto przed zakupem domeny “pobawić się nią chwilę”, by podjąć bardziej świadomą decyzję o zakupie wybranego adresu. Warto jednak bliżej przyjrzeć się, czy dość szeroko i głośno reklamowana usługa DNT jest rzeczywiście taką rewolucją w świecie hostingu. Zanim jednak przejdę do próby przedstawienia plusów i minusów tej oferty, przedstawię krótko tzw. domeny DNT. Przede wszystkim jest możliwość wypróbowania nawet stu domen naraz. Testy trwają 14 dni, w ciągu których, według założenia, powinno być możliwe określenie ruchu generowanego przez domenę, a co za tym idzie zorientowanie się w atrakcyjności i szacunkowej wartości danego adresu. Podczas tego okresu jedynymi operacjami możliwymi do wykonania są zmiany delegacji domeny oraz rejestracja na pełen okres abonamentowy. Jeśli nie zdecydujemy się na wykupienie adresu w czasie 14 dni, jest on blokowany i przechodzi do puli adresów wolnych. Dla osób mniej zorientowanych w świecie domen internetowych oferta wydaje się atrakcyjna, jednak warto również przyjrzeć się jej funkcjonalności. Uwagę przykuwają przede wszystkim narzucone ograniczenia, m.in. zawężające kontrolę nad adresem tylko do zmiany jego delegacji (delegacja domeny jest to wskazanie serwera nazw, który powinien obsługiwać daną domenę), jak i te wynikające z krótkiego czasu testów. I ta druga grupa ograniczeń wydaje się być kluczową, jeśli chodzi o próbę oceny przydatności usługi DNT. Zabawa w głuchy telefon Żeby sprawdzić potencjalną atrakcyjność testowanej domeny, trzeba ją najpierw wypromować, gdyż bez tego nawet najlepsza nazwa pozostanie nikomu nieznanym adresem. Jak to najlepiej zrobić w czasie kilkunastu dni testów? Można np. wykorzystać sprawdzoną metodę “głuchego telefonu”, czyli rozpuścić wieści wśród znajomych o naszym nowym nabytku i liczyć, że ktoś przekaże dalej i wszystko zacznie się jakoś samo się kręcić. Uruchomienie takiego perpetuum mobile wymaga jednak posiadania pod danym adresem atrakcyjnego serwisu, gdyż nikt nie zechce odwiedzić miejsca, a potem jeszcze zapraszać do niego innych, gdzie znajduje się pusta lub nieciekawa witryna. Trzeba też pamiętać, iż ta metoda to tak naprawdę sztuczne generowanie ruchu, a nie realne sprawdzenie chwytliwości naszej domeny. Tu wszystko zależy od liczby kontaktów w książce adresowej i ich ewentualnej chęci do współpracy. W żadnym więc razie nie może być mowy o miarodajności tej metody i próbach szacowania na jej podstawie rzeczywistej atrakcyjności adresu. Szybka droga na szczyt i bolesny upadek Czas więc sięgnąć po sposób bardziej “naukowy”, czyli skorzystanie z usług firmy pozycjonującej. Nie jest to metoda tania, jednak rejestrując własny adres w internecie warto zainwestować w pozycjonowanie strony, dzięki czemu dany serwis ma szansę pojawiać się na bardziej atrakcyjnej pozycji w wyszukiwarkach. Rozwiązanie to jest skuteczne tylko w przypadku planów dłuższej ekspansji w wirtualnym świecie, a nie podczas krótkiej, 14-dniowej wycieczki. Proces pozycjonowania jest żmudny, wymagający czasu i cierpliwości. Pomijam tu kwestię nieuczciwych praktyk w tej branży, dzięki którym można błyskawicznie osiągnąć rewelacyjne wyniki. Warto jednak wiedzieć, że mechanizmy obronne wyszukiwarek, takich jak np. Google, są już na tyle zaawansowane, iż serwis korzystający z nieetycznych metod pozycjonowania jest szybko wykrywany i wpisywany na czarną listę, przez co w ogóle przestaje pojawiać się w indeksach stron. W ten prosty sposób można daną domenę skazać nawet na może nie dożywotnią, ale długą banicję poza indeksami wyszukiwarek. Niestety, wypozycjonowanie strony internetowej za pomocą ogólnie akceptowanych metod, tak aby znalazła się na odpowiednio wysokiej pozycji w wyszukiwarkach w ciągu zaledwie kilku dni, jest niemal niemożliwe. Reklama dźwignią handlu Co zatem począć? Można próbować ratować sytuację poprzez wykupienie banerów reklamowych bądź wymianę linków z innymi serwisami. Jednak nawet najbardziej atrakcyjny baner nie zweryfikuje naszej wiedzy na temat atrakcyjności testowanej domeny. Klikający reklamę graficzną umieszczoną w internecie nie zwracają uwagi na adres docelowy – po prostu zostają automatycznie przekierowani w odpowiednie miejsce. Rozwiązanie to nie może w związku z tym pełnić funkcji papierka lakmusowego do sprawdzenia atrakcyjności domeny. Oczywiście strona, na którą przenosi internautów baner może być efektowna i zachęci ich do powrotu, ale będzie to zasługa właśnie tego serwisu, a nie dobrze dobranej nazwy. Z czym do ludzi Dla kogo więc przeznaczona jest oferta testowania domen internetowych? Może ona zainteresować laików, którzy chcą tanim kosztem sprawdzić o co w tym wszystkim “chodzi”, bez wikłania się w długoterminowe zobowiązania. Przeglądając różne fora internetowe, które poruszają tematykę hostingu i domen, widać również zainteresowanie zagadnieniem DNT wśród tzw. domeniarzy, czyli osób zawodowo związanych z tym sektorem rynku, dla których usługa Domain Name Tasting stała się swoistym poligonem doświadczalnym. Są to jednak niewielkie grupy, nie będące głównym “targetem”, dla którego została przygotowana oferta DNT. W założeniu miała ona przyczynić się do rozkręcenia karuzeli rejestracji domen, głównie wśród małych i średnich firm, by te mogły dobrać najlepszą domenę do profilu działalności swojego biznesu, a następnie związać się już standardowym rocznym abonamentem z daną firmą hostingową. DNT być może jest ciekawą i nowatorską usługą, jednak całkowicie nieprzystającą do zapotrzebowania rynku. Aby skutecznie wypromować serwis internetowy, potrzeba czasu i cierpliwości. Nie jest możliwe osiągnięcie tego celu w ciągu zaledwie 14 dni. Wydatek rzędu kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu złotych za roczną rejestrację domeny nie jest obciążeniem finansowym, którego nie mogłaby ponieść nawet skromna firma, a w czasie 12 miesięcy możliwe jest już zorientowanie się w możliwościach oferowanych przez wykupiony adres internetowy. O małej popularności usługi DNT może świadczyć również umiarkowane zainteresowanie partnerów NASK-u udostępnianiem tej oferty swoim klientom. W chwili kiedy piszę te słowa, na ten krok zdecydowało się zaledwie 8 firm hostingowych, m.in. Active24, AZ.pl oraz 2BE.PL. O sensie testowania domeny przed jej rejestracją każdy zainteresowany musi zadecydować sam. Warto postawić sobie jednak pytanie: czego użytecznego o domenie jestem w stanie się dowiedzieć w ciągu 14 dni? Grzegorz Miłkowski – adweb.pl

Original post by http://iname.pl/rynek/lizanie-cukierka-przez-papierek-czyli-testowanie-domen/

Atrakcyjne domeny wciąż czekają

Categories: Internet news

Błyskawiczny rozwój internetu spowodował lawinowy przyrost rejestrowanych domen, czyli naszych wizytówek w sieci. Obecnie coraz trudniej znaleźć jakąś prostą i ciągle wolną nazwę. Starając się wyjść naprzeciw zjawisku rosnącego tłoku w świecie domen powstał serwis DomenyNarodowe.pl, który umożliwia polskim internautom rejestrowanie adresów niemal z całego świata. Pierwszym krokiem jest wybór własnej, niepowtarzalnej nazwy, dzięki której podróżujący po zakamarkach wirtualnego świata będą mogli nas tatwo znaleźć. Zdarza się jednak, że wymarzona domena jest już zajęta, a niewiele osób zdota zapamiętać jakiś długi i skomplikowany adres, jak np. ladneiwytrzymalemebledlakaz-dego.pl. Można wtedy próbować uciekać” w domenę z końcówką .biz, .net, .org, albo .eu, ale często i tutaj najlepsze nazwy są już zajęte. Na szczęście internet daje coraz więcej możliwości manewru na tym polu. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku powstał serwis DomenyNarodowe.pl, który jako jedyny w Polsce jest w całości poświęcony temu zagadnieniu, umożliwiając rejestrację domen z ponad 120 krajów świata. Dobrze dobrana domena narodowa, nawet pochodząca z egzotycznego zakątka globu, może uczynić adres internetowy niepowtarzalnym również na naszym lokalnym rynku. Nazwa z rozszerzeniem .tv może być świetnym rozwiązaniem dla wszystkich prowadzących działalność związaną z mediami. Taką samą funkcję spełni też domena ,fm, często używana np. w adresach rozgłośni radiowych. Możliwości na tym polu są niemalże nieograniczone. Łatwe do zapamiętania dwuliterówki, m.in. .de, .bo, .do, .mu, .no, .es, .us, mogą posłużyć do utworzenia jakiejś chwytliwej nazwy, jak np. ko.mu, do.la, pi.es, au-tob.us. Wszystko zależy od wyobraźni rejestrującego. Serwis DomenyNarodowe.pl powstał wtaśnie dla tych osób, które chciałyby zaistnieć w globalnej sieci dzięki niepowtarzalnej i oryginalnej nazwie. Czas pokaże, czy Polacy okażą się wirtualnymi globtroterami i zechcą wyprowadzić” się ze swoim adresem za granicę. Źródło: mi.com.pl

Original post by http://iname.pl/home/atrakcyjne-domeny-wci-czekaj/

Coraz silniejsze domeny .EU

Categories: Internet news

EURid – organizacja zarządzająca domenami .EU – poinformowała o wzroście rejestracji domen unijnych w trzecim kwartale 2007 roku. Według raportu każdego dnia we wrześniu rejestrowano średnio 2760 nowych domen .eu. Odnowienia domen w trzecim kwartale są na poziomie 80 procent. “Użytkowanie” adresów .eu wzrosło o 23 procent w stosunku do drugiego kwartału (według odpytań DNS). Wzrost ten dotyczy także kont e-mail i stron www. Liczba zarejestrowanych domen wzrosła o 4.7 procenta w stosunku do drugiego kwartału. Obecnie jest 2,66 mln domen unijnych. “Polskich” domen .eu jest blisko 98 tysięcy. – Opinie “znawców” sprzed dwóch lat o tym, że domeny unijne nie zyskają popularności, okazały się tylko pustym gadaniem. Domeny .EU są coraz silniejsze. I bardzo dobrze – mówi Marcin Majerek, rzecznik prasowy Domeny.pl Źródło: domeny.pl

Original post by http://iname.pl/gtlds/coraz-silniejsze-domeny-eu/

2BE.PL planuje inwazję na Azję

Categories: Internet news

2BE.PL (www.2be.pl), będąca częścią Grupy Adweb, jako pierwsza firma na polskim rynku wprowadzi możliwość rejestrowania domen .ASIA. Rozszerzenie .asia jest kolejnym po .eu regionalnym adresem TLD, czyli Top Level Domain. Jednak w przeciwieństwie do swojego europejskiego „starszego brata”, azjatycka domena nie ma narzuconego ograniczenia, pozwalającego na jej rejestrację tylko podmiotom prowadzącym działalność w danym regionie. Zaowocuje to możliwością posiadania azjatyckiej domeny nie tylko przez dużych graczy, którzy prowadzą interesy na zagranicznych rynkach, ale również przez małe lokalne firmy, które chcą po prostu mieć oryginalną nazwę. W polskich warunkach adres z rozszerzeniem .asia daje też dodatkowe pole do popisu dla wielu kobiet. Być może jakaś Joanna zechce wykupić domenę z własnym nazwiskiem, która mogłaby mieć formę np. kowalska.asia. Pierwszym i jak dotąd jedynym serwisem na polskim rynku, który umożliwi swoim klientom rejestrację azjatyckich nazw będzie 2BE.PL. Firma udostępni tą usługę już 16 stycznia 2008 r., jak tylko rejestracja domen .asia zostanie przez DotAsia.org otwarta dla wszystkich zainteresowanych. Źródło: 2be.pl

Original post by http://iname.pl/rynek/2bepl-planuje-inwazj-na-azj/

NASK organizuje domenową konferencję w Warszawie !!!

Categories: Internet news

Dnia 25 stycznia 2008 roku przy ul. Wąwozowej 18 w Warszawie, odbędzie się konferencja w całości poświęcona polskiemu rynkowi domen internetowych. Ocenianego jako jeden z największych w Europie i mającego duży potencjał światowy. Spotkanie organizuje NASK, krajowy rejestrator nazw internetowych w domenie “.PL”. Konferencja została podzielona na trzy sesje tematyczne. Pierwsza z nich dotyczy potencjału polskiego rynku domen w Europie i koncentruje się głównie na zagadnieniach cenowych, rozwiązaniach technologicznych oraz rozwoju usług. Druga sesja będzie dotyczyła tematów związanych z bezpieczeństwem, m.in.: cyberprzestępczości w polskiej sieci. Ostatni panel zostanie poświęcony szansom rozwoju, słabościom i silnymi stronom polskiego rynku nazw internetowych. W 2007 roku Polski rynek domen osiągnął 40% wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Obecnie liczba zarejestrowanych nazw internetowych przekracza 750 tysięcy. Chęć uczestniczenia w konferencji można zgłosić pod adresem: http://secondarymarket.pl. Źródło: NASK

Original post by http://iname.pl/rynek/nask-organizuje-domenow-konferencj-w-warszawie-/

Tworzenie stron WWW w praktyce. Wydanie II

Categories: Internet news

• Data wydania: 2007-12-06• Kategoria: Tworzenie stron WWW• Stron: 384, miękka oprawa, format: B5• Autor: Bartosz Danowski Zaprojektuj własną stronę WWW Poznaj język XHTML i technologię CSS Przygotuj elementy graficzne Opublikuj swoją witrynę i efektywnie ją wypromuj! Strony internetowe i technologia ich projektowania bardzo zmieniły się od czasu, gdy internet był jedynie małą siecią łączącą ośrodki akademickie.

Original post by http://www.it.lostsite.pl/?ident=twstp2




rozpoznawanie mowy | projekty technologiczne | odżywki | oferty pracy | tabletki antykoncepcyjne | domy wrocław